Aspartam badania! - Musisz to wiedzieć!

Aspartam badania! - Musisz to wiedzieć!

Redakcja

2017-08-01

brak komentarzy

W ciągu całego mojego praktyki ; farmakologa nie znalazłem żadnego wiarygodnego dowodu na szkodliwość spożywanych z umiarem niskokalorycznych składniku słodzących - stwierdził dr Andrew Renwick z Uniwersytetu w Southampton podczas Kongresu Żywienia w Granadzie. nadal mówi się o aspartamie, że może być szkodliwy, tymczasem bywa on przecież przekazany do użytku w ponad 90 krajach świata. ©fot. serwis prasowy MATERIAŁY PODOBNE dieta młodej mamy. Zobacz, co jeść, by maleństwo bywa zdrowe Deser, który służy diecie Licz kalorie - to niezawodny metoda na piękną sylwetkę Wokół słodzików krąży dużo mitów. Ich potencjalna szkodliwość dla kondycji fizycznej bywa jednym z nich. Badacze podczas Kongresu Żywienia postanowili obalić te najpopularniejsze. nieprawda 1 - Słodziki przyczyniają się do nadwagi Osoby stosujące niskokaloryczne substancje słodzące mogą borykać się z defektem nadwagi, ale nie bywa prawdą, że to właśnie słodziki używane w zamiarze redukcji wagi paradoksalnie przyczyniają się do nadwagi. Dlaczego więc niektóre eksperymenty pokazują, że wśród stosujących słodziki bywa więcej otyłych? To jeden z najczęstszych dowodów przytaczanych przez rywali słodzików. Zdaniem dr Renwicka możemy tu posiadać do czynienia z klasyczną sytuacją, w której skutek bywa pomylony z czynnikiem sprawczym. aspartam  co  powodujeNie chodzi tu raczej o to, że słodziki narażają ludzi na nadwagę. Najpewniej otyli albo mający nadwagę częściej chwytają za słodziki właśnie w ramach zmagania się ze swoją tuszą - przekonywał badacz z Southampton. analiz pokazują jednoznacznie, że spożywanie niskokalorycznych składniku słodzących nie sprawia odpowiedzi insulinowej skutkującej wzmożonym apetytem. nieprawda 2 - używanie aspartamu nie bywa bezpieczne dla kondycji fizycznej Kompleksowe recenzje prowadzonych badań dotyczących bezpieczeństwa korzystania z aspartamu pokazują, że nie ma żadnych podstaw, aby tak twierdzić. Z ostatniego, tymczasowego, stanowiska (pełne stanowisko jest opublikowane do zakończenia bieżącego roku) Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa (European Food Safety Authority) wynika, że aspartam bywa niegroźną substancją słodzącą. nadal mówi się

o aspartamie, że może być szkodliwy, tymczasem bywa on przecież przekazany do użytku w ponad 90 krajach świata.

Tak naprawdę, obecnie nie istnieje żaden naukowy dowód, który by wskazywał na to, że słodziki okazują się niebezpieczne dla kondycji fizycznej - stwierdził dr Andrew Renwick. Słodziki a spalenie tkanki tłuszczowej Osoby, które pragną utrzymać prawidłową masę powinny zwracać uwagę na tzw. bilans energetyczny spożywanych dań oraz pilnować, by zawartość spożywanych kalorii była równoważona z ilością spalanych. Pomoże w tym odpowiednio zbilansowana zestaw dań oraz aktywność fizyczna. W obniżeniu kaloryczności spożywanych dań mogą udzielić pomocy niskokaloryczne substancje słodzące. Dodatkowo, zdaniem ekspertów, zaspokajają one ważne oraz bezpieczne dla każdego człowieka upodobanie do słodkiego smaku.

Dr France Bellisle z Institut National de la Recherche Agronomique w Paryżu wyjaśniła

, że spożywanie słodyczy, zarówno tych słodzonych cukrem, oraz składnikami słodzącymi - na przykład aspartamem - Znamy całą prawdę na temat aspartamu! sprawia u każdego z nas odczuwanie silnej przyjemności. Z tą wyłącznie różnicą, że efekt, jaki wywierają jadłospis słodzone cukrem, bywa silniejszy oraz może utrzymywać się nieco dłużej niż w przypadku suplementów słodzonych aspartamem. jest tak ze względu na to, że niskokaloryczne substancje słodzące nie przyczyniają się do istotnego poposiłkowego wzrostu poziomu glukozy we krwi, jaki wywołuje cukier. Należy mimo wszystko pamietać, że sztuczne słodziki nie powinny samodzielnie usatysfakcjonować apetytu, gdyż nie zawierają wcale kalorii albo zawierają ich szczególnie niewiele. Substancje słodzące okazują się zwykle częścią określonego daniu oraz w tej postaci mogą wywołać u nas poczucie sytości - wyjaśniła dr France Bellisle. Słodziki nie okazują się niczym magiczne guziki, które jest wystarczające nacisnąć, aby doprowadzić do redukcji wagi. Substancje te mogą mimo wszystko udzielić pomocy w utracie ;, jeśli będą jednym z kwestii prawidłowej, racjonalnej kuracji odchudzającej - uzupełniła. Słodziki w jadłospisie cukrzyków Dr Adam Drewnowski, dyrektor Centrum Zdrowego Żywienia z Uniwersytetu w Waszyngtonie w swoich najnowszych badaniach potwierdza, że niskokaloryczne substancje słodzące okazują się efektywnym narzędziem w kuracji cukrzycy oraz nadwagi. Zdaniem eksperta z Waszyngtonu, wprowadzenie do kuracji odchudzającej ludzi otyłych czy chorych na cukrzycę słodzika jako substytutu cukru, bywa wyłącznie jednym z licznych kwestii zmian ich sposobu odżywiania, obok zwiększenia spożycia warzyw, z pełnego ziarna suplementów oraz tych o zmniejszonej zawartości tłuszczu. Ludzie, którzy piją niskokaloryczne napoje bezalkoholowe oraz jedzą jadłospis o obniżonej kaloryczności, okazują się, według badań, więcej aktywni ruchowo oraz wykazują znaczne zaangażowanie w wykonywane ćwiczenia. Dlatego też efekty odchudzania takich ludzi okazują się lepsze, oraz rzadziej następuje u nich ponowny wzrost masy ciała - wytłumaczył dr Drewnowski. 

Czytaj więcej: http://www.echodnia.eu/swietokrzyskie/zdrowie-oraz-uroda/artykuly/art/8734801,eksperci-obalaja-mity-na-temat-slodzikow,id,t.html Aspartam to techniczna nazwa szeregu specyfików, jak na przykład NutraSweet, Equal, Spoonful czy EqualMeasure. Aspartam odkryto przypadkiem w roku 1965, kiedy James Schlatter, chemik zatrudniony w G.D. Searle Company, testował lek przeciwwrzodowy. Środek taki dopuszczono do używania w suchych wyrobach konsumpcyjnych w roku 1981, a w napojach gazowanych w roku 1983. W rzeczywistości po raz pierwszy dopuszczono go do używania w suchej żywności 26 lipca 1974 roku, mimo wszystko na skutek zastrzeżeń zgłoszonych przez neurologa dra Johna W. Olneya oraz prawnika organizacji konsumenckiej Jamesa Turnera w sierpniu identycznego roku oraz po sprawdzeniu procedury badawczej zastosowanej w G.D. Searle, amerykański Urząd ds. Żywności oraz Leków(1) 5 grudnia 1974 roku uchylił swoją zgodę. W roku 1985 firma G.D. Searle została nabyta aspartam  produkty  przez koncern Monsanto, który wydzielił nastepnie z siebie Searle Pharmaceuticals oraz NutraSweet jako niezależne firmy. Aspartam bywa obecnie najniebezpieczniejszą substancją na rynku, jaką dorzuca się do żywności. Aspartam bywa czynnikiem sprawczym ponad 75 procent negatywnych odpowiedzi na występujące w żywności dodatki podawanych do amerykańskiego Urzędu alt2 ds. Żywności oraz Leków. mnóstwo z tych odpowiedzi ma szczególnie niebezpieczny charakter, jak choćby napady apopleksji, ; śmierć, o czym w lutym 1994 roku doniósł raport Departamentu zdrowia oraz Opieki publicznej(2). Wśród 90 udokumentowanych symptomów wymienionych w raporcie znajdują się między innymi: migreny/migreny, zawroty głowy, apopleksje, nudności, mrowienie, skurcze mięśni, ;, wysypki, stany depresyjne, znużenie, rozdrażnienie, częstoskurcz, bezsenność, zaburzenia wzroku, utrata słuchu, palpitacje serca, trudności w oddychaniu, napady niepokoju, zaburzenia mowy, utrata smaku, szum w uszach, zaburzenia pamięci oraz bóle stawów. Zdaniem badaczy oraz profesjonalistów analizujących nieprzychylne rezultaty wywoływane przez aspartam, spożywanie tego środka może wywołać albo zaostrzyć przebieg kolejnych schorzeń(3): nowotwory mózgu, stwardnienie rozsiane, epilepsja, syndrom chronicznego zmęczenia, choroba Parkinsona, choroba Alzheimera, zaniki pamięci, chłoniak, wady genetyczne, cukrzyca. W skład aspartamu zaliczają się trzy związki chemiczne: kwas asparaginowy, fenyloalanina oraz metanol. Napisana przez Jamesa oraz Phyllis Balchów książka

Prescription for Nutritional Healing (Recepta na leczenie pożywieniem)

zalicza aspartam do kategorii „chemicznych trucizn”. Jak się przekonamy, nie ma w tym krzty przesady.   KWAS ASPARAGINOWY (40% ASPARTAMU) Dr Russell L. Blaylock, profesor neurochirurgii Uniwersytetu Medycznego w Missisipi, opublikował ostatnio powieść opisującą szczegółowo zniszczenia wywołane spożywaniem nadmiernej ilości kwasu asparaginowego z aspartamu. (99 procent glutaminianu sodu to kwas glutaminowy. Zniszczenia, jakie on przynosi, okazują się także omówione w powieści Blaylocka). Blaylock przytacza prawie 500 naukowych źródeł, aby wykazać, że zbyt wielka zawartość występujących w żywności wolnych białek, jak na przykład kwas asparaginowy czy glutaminowy, wywołuje szereg groźnych, chronicznych zaburzeń neurologicznych oraz dużo pozostałych niepokojących symptomów(4).   JAK ASPARTAM (oraz GLUTAMINIAN) DOKONUJE ZNISZCZEŃ? Asparaginian oraz glutaminian działają w mózgu jak neuroprzekaźniki ułatwiając przepływ informacji z neuronu do neuronu. zbyt duża ilość tych składników w mózgu przeprowadza do śmierci pewnych neuronów, gdyż umożliwia napływ zbyt dużej ilości wapnia do komórek. zbyt duża ilość wapnia przeprowadza z kolei do powstawania zbyt dużej ilości wolnych rodników, które zabijają komórki. ponieważ zbyt wielka zawartość asparaginianu albo glutaminianu może doprowadzić do uszkodzeń komórek nerwowych, substancje te nazywane okazują się „toksynami pobudzającymi” – pobudzają komórki nerwowe do śmierci. Kwas asparaginowy należy do białek. Przyjęty w wolnej postaci (nie powiązany z proteinami) rozpocznie podnosi zakres asparaginianu oraz glutaminianu w osoczu krwi. zbyt duża ilość asparaginianu oraz glutaminianu w osoczu krwi występujący wkrótce po spożyciu aspartamu albo specyfików zawierających wolny kwas glutaminowy (prekursor glutaminianowy) przeprowadza do wyprodukowania najwyższego poziomu tych neuroprzekaźników w pewnych powierzchniach mózgu. bywa tak, kiedy bariera naczyniowo-mózgowa (BBB(5)), która właściwie ochrania mózg przed nadmiarem glutaminianu oraz asparaginianu, podobnie jak przed toksynami, (1) nie została w pełni wykształcona w dzieciństwie, (2) nie w pełni ochrania wszystkie obszary mózgu, (3) bywa uszkodzona na skutek stale powtarzających się, negatywnych warunków oraz (4) umożliwia na alt3 pewien przeciek nadmiaru asparaginianu oraz glutaminianu do mózgu, mimo iż bywa w pełni sprawna. zbyt duża ilość glutaminianu oraz asparaginianu z wolna zaczyna niszczyć neurony. Zdecydowana większość (ponad 75 %) komórek nerwowych w określonym terenie mózgu zostaje uśmiercona, zanim pojawią się jakiekolwiek kliniczne symptomy przewlekłej choroby. Do licznych schorzeń, których występowanie w udowodniony sposób wiąże się uszkodzeniami wywołanymi przez długotrwałe oddziaływanie aminokwasu, przynależą między innymi: stwardnienie rozsiane, stwardnienie zanikowe boczne, utrata pamięci, zaburzenia zaburzenia gospodarki hormonalnej, utrata słuchu, epilepsja, choroba Alzheimera, choroba Parkinsona, hipoglikemia, otępienie towarzyszące AIDS, modyfikacje chorobowe mózgu oraz zaburzenia neuroendokrynologiczne.

Toksyny stymulujące stanowią wielkie zagrożenie dla pociechy,

kobiet w ciąży, ludzi starszych oraz ludzi z przewlekłymi problemami ze zdrowiem. Nawet Federacja Amerykańskich Towarzystw fizjologii Eksperymentalnej (FASEB), zazwyczaj naśladująca Urząd ds. Żywności oraz Leków, stwierdziła ostatnio, że „bywa rzeczą rozsądną, aby kobiety przy aspartam  szkodliwośćnadziei, niemowlęta oraz pociechy unikały dodatków zawierających kwas L-glutaminowy. Istniejące dowody ewentualnej odpowiedzi wydzielania wewnętrznego, to bywa podniesienie poziomu kortyzonu oraz prolaktyny, także zróżnicowane reakcje facetów oraz kobiet, podkreślają na powiązanie neuroendokrynologiczne, toteż należy stronić od dawania kwasu L-glutaminowego kobietom zdolna do urodzenia dziecka, jak także osobom cierpiącym na psychozę maniakalno-depresyjną”(6). Kwas asparaginowy z aspartamu wywiera na ciało takie same szkodliwe oddziaływanie, co kwas glutaminowy. w momencie obecnej przebiegają rozmowy nad mechanizmem odpowiedzi na zbyt wielka zawartość wolnego glutaminianu oraz asparaginianu. W raporcie skierowanym do FDA (Urząd ds. Żywności oraz Leków) do takich odpowiedzi zaliczono(7): migreny/migreny, nudności, bóle brzucha, znużenie (blokada prawidłowego napływu glukozy do mózgu), problemy ze snem, zaburzenia widzenia, napady niepokoju, stany depresyjne oraz astmę. Osoby cierpiące ze względu aspartamu wielokrotnie uskarżają się na utratę pamięci. Jak na ironię, w roku 1987 G.D. Searle, producent aspartamu, rozpoczął prace nad lekiem mającym zwalczyć utratę pamięci wywoływaną przez mankamenty, których czynnikiem sprawczym okazują się białka. Blaylock bywa jednym z mnóstwo badaczy oraz profesjonalistów wyrażających troskę ze względu zniszczeń stymulowanych przez stymulujące białka trafiające do ludzkiego ustroju w wyniku spożycia aspartamu oraz MSG. Jednym wśród licznego grona ekspertów, którzy wyrazili zaniepokojenie ze względu uszkodzeń stymulowanych przez asparaginiany oraz glutaminiany, bywa specjalizująca się w projektowaniu badań dr psychologii eksperymentalnej Adrienne Samuels. Kolejnym z nich bywa dr John Olney, profesor wydziału psychiatrii Szkoły Medycznej na Uniwersytecie Waszyngtońskim, naukowiec oraz badacz w dziedzinie neurologii, światowy autorytet w dziedzinie toksyn pobudzających. (W roku 1971 poinformował Searle, że kwas asparaginowy wywołał powstanie dziur w mózgu myszy). Do tej dwójki należy dodać także Francisa J. Waickmana, doktora medycyny, laureata nagród Rinkela oraz Formana, specjalisty w zakresie pediatrii, uczulenia oraz immunologii. Inni naukowcy wyrażający podobne poglądy to doktor medycyny oraz dyplomowany patolog sądowy John R. Hain oraz doktor medycyny, członek Amerykańskiego Kolegium alt4 Lekarskiego oraz Kolegium Pulmonologii, specjalista diabetyk, H.J. Roberts, który wybrany został przez ogólnokrajowe czasopismo medyczne na „najmocniejszego Lekarza w Stanach Zjednoczonych”. Do tej grupy dodać należy także Johna Samuelsa, który opracował listę badań naukowych jednoznacznie wykazujących szkodliwość spożywania nadmiernych ilości wolnego kwasu asparaginowego oraz glutaminowego.

Do tej długiej listy dodać można dodatkowo dużo pozostałych nazwisk

.   FENYLOALANINA (50% ASPARTAMU) Fenyloalanina bywa elementem białkowym występującym właściwie w mózgu. Osoby z genetycznym zaburzeniem (fenyloketonuria) nie powinny trawić fenyloalaniny. doprowadza to do niebezpiecznie najwyższego poziomu fenyloalaniny w mózgu (niekiedy wręcz straszliwego). Dowiedziono, że używanie aspartamu, zwłaszcza w połączeniu z węglowodanami, może nadmiernie podnieść zakres fenyloalaniny w mózgu nawet u ludzi nie cierpiących na fenyloketonurię. To wcale nie bywa teoria. mnóstwo ludzi, które na terenie dłuższego okresu spożyły obfite ilości aspartamu oraz nie chorują na fenyloketonurię, mają podwyższony zakres fenyloalaniny w krwi. Podwyższony zakres fenyloalaniny w mózgu może spowodować zmniejszenie ilości serotoniny, co z kolei przeprowadza do zaburzeń emocjonalnych, np. stanów depresyjnych. Wyniki badań potwierdzają, że zakres fenyloalaniny we krwi uległ znacznemu podwyższeniu u ludzi, którzy systematycznie stosowali aspartamu(8). Nawet jednokrotne użycie aspartamu powodowało wzrost poziomu fenyloalaniny w krwi. Zeznając przed Kongresem usa, dr Louis J. Elsas udokumentował, że obecna w krwi fenyloalanina może koncentrować się w pewnych rejonach mózgu oraz że bywa szczególnie niebezpieczna dla niemowląt oraz płodu. Zwrócił także uwagę na fakt, że fenyloalanina bywa rozpocznie lepiej metabolizowana przez gryzonie niż ludzi(9). Opis pewnego przypadku, w którym aspartam wywołał szczególnie wysoki zakres fenyloalaniny, został ostatnio przedstawiony przez Wednesday Journal w artykule zatytułowanym „Koszmar aspartamu”. John Cook wypijał od 6 do 8 dietetycznych napojów dziennie. Po pewnym czasie zaczęły go nękać zaniki pamięci oraz notoryczne migreny. Gdy w dalszym ciągu korzystał z tych napojów, etap jego uległ pogorszeniu. Doznawał raptownych zmian nastroju albo bez względu wpadał nagle we gniew. Choć nie chorował na fenyloketonurię, analiz krwi wykazały obecność fenyloalaniny w ilości 80 mg/dl. doszło też do uszkodzeń mózgu, który rozpoczął nieprawidłowo funkcjonować. Po rezygnacji z zawierających aspartam napojów etap ludzkiego ustroju Cooka uległ restrykcyjnej poprawie(10). Jak wykazuje w swojej powieści Baylock, wczesne pomiary odkładającej się w mózgu fenyloalaniny skażone były błędem. Naukowcy, którzy badali później określone rejony mózgu, a nie średni rozkład w nim całym, spostrzegli znaczny wzrost poziomu fenyloalaniny. Szczególnie widoczny bywa on w podwzgórzu, rdzeniu przedłużonym oraz ciele prążkowanym. Blaylock dochodzi do wniosku, że gromadzenie w mózgu nadmiernej ilości fenyloalaniny może wywołać schizofrenię albo sprawić, że człowiek staje się więcej podatny na ataki apopleksji. Tak więc w dłuższej perspektywie okresu nadmierne spożywanie aspartamu może przyczynić się do wzrostu sprzedaży specyfików przeciwdziałających zanikowi serotoniny, na przykład Prozacu oraz leków przeciwko schizofrenii oraz apopleksji.

 

Zobacz też 

EcoSlim Opinie 2017

Strefa trenera

Opaski na rękę 


Dodaj komentarz


Brak komentarzy

Bądź pierwszy i zostaw komentarz !

dieta_i_fitness