Czego unikać na diecie? Tego się nie spodziewałaś!

Czego unikać na diecie? Tego się nie spodziewałaś!

Redakcja

2017-10-02

brak komentarzy

Pozbądź się złudnego przekonania, że jeśli będziesz spożywać mniej dań, to schudniesz. okazuje się prosto przeciwnieczego  nie  jeść  na  kuracji

- przeciążone osoby, które jedzą wyłącznie jeden solidny posiłek, i to zwykle późnym popołudniem albo wieczorem, tyją! Dlatego tradycyjne trzy ogromne posiłki zamień na pięć (oczywiście mniejszych), ale ogólna dawkę przyjmowanych kalorii nie może się przez to zwiększyć! próbuj spożywać posiłki mniej więcej co 3-4 60 minut, najrozsądniej regularnie, czyli co dzień o tych dieta  -  czego  nie  jeśćsamych porach. Nie unikaj śniadania - to dość wielokrotnie popełniany błąd, który, mimo pozorom, dość niekorzystnie wpływa na masę. - Nie dopuszczaj do powstania uczucia głodu! Jeśli dopadnie cię nieposkromiony apetyt, organizm zacznie bronić się przed brakiem energii, spowalniając przemianę materii. Podczas kolejnego jedzenia jest więc magazynował więcej kalorii na wypadek, gdyby znów nie otrzymał ich na pora! A to właśnie jest jedną z czynników przyczyniających się do tycia. Ponadto, gdy jesteśmy głodni, zwykle sięgamy po dania pełne kalorii i wysoko przetworzone, żeby szybko poczuć, iż jesteśmy już syci (słodycze, dania mączne itd.). zazwyczaj też decydujemy się na niezdrowe półprodukty, ponieważ szkoda   co  jeść  na  kuracjinam czasu na przygotowanie spożywania. - Nie spiesz się przy jedzeniu! Jedz powoli. szczególnie dokładnie przeżuwaj każdy kęs pożywienia, delektuj się nim, ponieważ to o mnóstwo ułatwi organizmowi jego trawienie. taki przebieg rozpoczyna się w ustach, gdy ślina wymiesza się z spożywaniem. spożywanie kawałków potraw i łapczywe spożywanie okazują się wrogami dobrego trawienia. - Nie nakładaj sobie na talerz za sporych porcji! To częsty błąd, który sprawia, że zjadamy nazbyt mnóstwo. szykuj małe porcje, a jeśli nadal będziesz odczuwać nieposkromiony apetyt, możesz sięgnąć po dokładkę, ale... nie natychmiast. Odczekaj 20 minut, ponieważ właśnie tyle czasu potrzeba, aby Co wybierać, a czego unikać na diecie? znak o sytości dotarł do mózgu! wyłącznie wtedy możesz zdecydować, czy jeść więcej oraz nie. - Nie wstawaj od stołu z uczuciem przepełnionego żołądka! Jeżeli po jedzeniu odczuwasz się ociężale i posiadasz nieprzepartą chęć, by się ułożyć, to znak, że zjadłeś nazbyt mnóstwo. próbuj zawsze wstawać od stołu z uczuciem pewnego niedosytu, z myślą, że mógłbyś dodatkowo coś zjeść. Kiedy się przejadamy, organizm nie okazuje się na bieżąco spożytkować przyjętej energii, więc magazynuje ją w postaci warstwy tłuszczowej. - Nie kładź się po jedzeniu! Przybieranie horyzontalnej położenia (leżenie) sprawia, że organizm uruchamia podobne mechanizmy jak podczas snu. znaczy to, że pokarm nie jest trawiony wystarczająco szybko, a w konsekwencji jego część niepotrzebnie zamienia się w tłuszcz. Dlatego po jedzenia koniecznie wstrzymaj się od leniuchowania!  Czytaj więcej: http://www.polskatimes.pl/artykul/495654,czego-unikac-podczas-odchudzania,id,t.html Najczęstsze błędy w odżywianiu człowieka mają dwojaką naturę - wiążą się zarówno z niedoborami trawiennymi, i z nadmiernym spożyciem żywności oraz

nieodpowiednim stylem życia (mała aktywność fizyczna,

palenie tytoniu, picie piwa, narkomania). Niedobory żywieniowe zazwyczaj dotyczą nazbyt niewielkiej ilości w pożywieniu energii, białka, witamin i soli mineralnych, błonnika pokarmowego, tłuszczów roślinnych i potrzebnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT). Małą wartość kaloryczną zabiegu odchudzającej zazwyczaj obserwuje się u dziewcząt ze starszych grup wiekowych, które wielokrotnie celowo ograniczają dawkę spożywanego pożywienia, przesadnie dbając o zachowanie szczupłej sylwetki. nadto mało energii mogą spożywać dodatkowo pociechy żyjące w złych warunkach społeczno-ekonomicznych. Natomiast ryzyka związane z przejadaniem się dotyczą dodatniego bilansu energetycznego (co wiąże się nadmiernym spożyciem produktów wysokoenergetycznych), nadmiernego spożycia tłuszczów zwierzęcych (co przynosi niepohamowany dowóz do ustroju cholesterolu i nasyconych kwasów tłuszczowych), nadmiernego spożycia węglowodanów (szczególnie cukrów prostych i sacharozy) oraz soli kuchennej. mimo wszystko nawet przy nadmiernym odżywianiu może pojawić się niedobór określonych produktów pokarmowych potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania człowieczego ustroju (np. spożywanie cukru, słodyczy, białego pieczywa, ciastek - dostarcza przede wszystkim tzw. pustych kalorii, czyli niemal wyłącznie energii; co alt2 może prowadzić do niedoboru białek, witamin i produktów mineralnych). Karkówka z grilla i śledź w śmietanie W Polsce nadal konsumuje się nazbyt dużo tłuszczu odzwierzęce: masła (używanego do smarowania pieczywa oraz jako co więcej do potraw), śmietany, majonezu, tłustych dresingów, smalcu i słoniny, tłustych mięs i wędlin, przede wszystkim kiełbasy, potraw z grilla – karkówki, żeberek, boczku, kaszanki (chociaż przygotowywanych bez co więcej tłuszczu, to zawierających jego znaczne ilości), pełnotłustych produktów mlecznych (jogurty kremowe, desery na bazie śmietanki, pełnotłuste sery żółte i pleśniowe). pociechy i młodzież, wielokrotnie pod oddziaływaniem reklam i ogólnie panującej mody szczególnie uwielbiają spożywać dania posiadające duże ilości tłuszczu, tj. frytki i dania fast food. Natomiast niezbyt popularne okazuje się w Polsce spożywanie ryb, które są źródłem kwasów tłuszczowych n-3. przeważnie spożywa się ryby smażone, chociaż podczas podsmażania dochodzi do niekorzystnego utleniania kwasów n-3, albo przyrządza się na przykład śledzia solonego w śmietanie, który okazuje się dodatkowym źródłem soli, a śmietana pobudza jego kaloryczność i zawiera tłuszcze zwierzęce nasycone. Dlatego zaleca się spożywanie ryby 2–3 razy w tyg., najrozsądniej pieczonych bez co więcej tłuszczu albo gotowanych na parze. Soki z owoców i warzywne (tu też trzeba sprawdzać na etykietach, czy nie są dodatkowo słodzone cukrem), oraz nektary z owoców mają zawsze większą wartość kaloryczną niż owoce, z których są sporządzone. duża zawartość cukrów w kuracji redukuje chęć na spożywanie produktów proponowanych w pełnym zdrowia odżywianiu, w tym węglowodanów złożonych będących w ciemnym pieczywie, kaszy, ryżu, płatkach owsianych czy kukurydzianych oraz w nasionach roślin strączkowych. zazwyczaj staje się to czynnikiem sprawczym nazbyt niewielkiej podaży błonnika pokarmowego, zawartego przede wszystkim w ciemnym pieczywie (większość z nas woli białe), w grubych kaszach, brązowym ryżu oraz z całościowego ziarna makaronie (świetnie je spożywać w miejsce ziemniaków). pociechy i młodzież preferują wypić sok owocowy niż zjeść owoc w całości, ale przy wyciskaniu znaczna część błonnika pozostaje w wytłokach. Kto z nas, chcąc spożywać właściwą dawkę błonnika, je surowe jarzyny do każdego śniadania, obiadu i kolacji? świetnie do alt3 picia wybierać wodę mineralną, i to niegazowaną, około 1,5–2,0 litrów dziennie. Tłuste sery Do błędów żywieniowych należy zaliczyć dodatkowo małe picie mleka i produktów mlecznych, co może powodować nazbyt małą zawartość wapnia w kuracji. Część osób unika mleka, ale konsumuje jogurty i kefiry posiadające pożyteczną dla przewodu pokarmowego człowieka

mikroflorę bakteryjną (należy mimo wszystko posiadać świadomość tego, że jeden jogurt dziennie nie

zapewnia właściwej gospodarki wapniowej i  mineralizacji kości). dodatkowo inni wybierają w kuracji jedynie sery (biały okazuje się wtedy mniej znany niż żółty czy pleśniowy). Wprawdzie sery podpuszczkowe (żółte i pleśniowe) są lepszym źródłem wapnia, ale znacznym cholesterolu pokarmowego. Powinny być mimo wszystko uwzględnione   Niedostateczne konsumowanie ciemnego pieczywa, kaszy gryczanej, nasion roślin strączkowych oraz zielonych warzyw może się przyczynić do powstania niedoborów magnezu oraz cynku, a przy ograniczonym spożyciu czerwonego mięsa (np. wołowiny) mogą pojawić się niedobory żelaza (zwłaszcza u młodych dziewcząt oraz niewiast ciężarnych). Natomiast kuracja dietetyczna uboga w jarzyny oraz owoce może być czynnikiem sprawczym niedoborów wit. C oraz kwasu foliowego (dodatkowo taka kuracja dietetyczna, w której te składniki okazują się spożywane przeważnie po ugotowaniu, duszeniu albo smażeniu na patelni, albo po wielokrotnym odgrzewaniu). W naszej kuracji za dość rzadko spożywa się zarodki ziaren zbóż, kiełki, otręby czy orzechy, które okazują się świetnym źródłem kwasu foliowego. Natomiast coraz częściej odnotowuje się nadmierną zawartość w kuracji fosforu oraz fosforanów (dodawanych w czasie obróbki żywności do serków topionych, niektórych wędlin, napojów takie jak cola itp.), co zaburza w ustroju człowieka gospodarkę wapniowąPoważnym defektem dużej grupie Polaków bywa nazbyt duża dawkę sodu w żywności. Sól kuchenna znajduje się we wszystkich gotowych produktach, ale część z nas jeszcze dodatkowo je dosala (zwłaszcza półprodukty oraz dania przygotowane w 4 ścianach). Byłoby najdogodniej, żeby do kanapki w miejsce wędliny dorzucać pieczone domowym sposobem mięso o kontrolowanej, obniżonej zawartości soli, pamiętając, że ser żółty posiada więcej soli spożywać częściej ser twarogowy, wybierając rybę do spożycia raczej przygotować ją na parze (wtedy nie alt4 potrzebuje dodatkowego solenia), niż zadecydować się na konsumowanie ryby wędzonej, konserwy rybnej czy słonego śledzia. Dużo soli zawierają też dania takie jak instant, różne słone przekąski oraz mnóstwo mieszanek przyprawowych dodawanych do potraw. Do błędów żywieniowych należy zaliczyć dodatkowo złe nawyki oraz zwyczaje żywieniowe, które po upływie dłuższego okresu doprowadzają do pogorszenia stanu zdrowia, mniejszej sprawności fizycznej fizycznej oraz psychicznej człowieka. Do w szczególności typowych niekorzystnych zwyczajów żywieniowych przynależą: niewłaściwy rozkład pokarmów spożywanych w ciągu dnia (optymalnie powinna ich być pięć: oraz śniadanie, II śniadanie, posiłek, podwieczorek oraz kolacja) oraz nieprawidłowe proporcje między posiłkami (śniadanie powinna stanowić 25—30% substancje energetycznej całodziennej racji pokarmowej, II śniadanie – 5—10%, posiłek 30—35%, podwieczorek 5-10%, kolacja 20-25% zapotrzebowania całodobowego) nieregularne spożywanie pokarmów oraz długie przerwy między posiłkami – organizm potrzebuje regularnego dowozu produktów odżywczych oraz uzyskiwanej z nich energii, którą wydatkuje na różne procesy życiowe oraz czynności wykonywane przez cały dzień (np.

u człowieka, który przystępuje do obowiązkach bez zjedzenia pierwszego śniadania,

dochodzi do spadku zawartości glukozy we krwi, co ma ujemny wpływ na jego samopoczucie oraz wydajność obowiązkach czy koncentrację uwagi). Nieregularność spożywania pokarmów może też skutkować zwiększaniem tłuszczu w ustroju, czego rezultatem powinno nadwaga albo nadwagę. Podczas za dość długich przerw między posiłkami organizm może zmniejszyć tempo przemiany metabolicznej (w odruchu obronnym), co sprawia, że wartość kaloryczna kolejnych pokarmów bywa częściowo magazynowana w tkance tłuszczowej jako zapas na następne okresy głodzenia. Poza tym długie przerwy między posiłkami sprzyjają wystąpieniu uczucia głodu, co z kolei sprzyja podjadaniu, niekontrolowanemu częstowaniu się, konsumowaniu wyższych niż potrzeba pokarmów w danym punkcie albo konsumowaniu suplementów wysokoenergetycznych słodkich albo tłustych dostępnych w najbliższym sklepiku albo supermarkecie (co może utrudniać później spożywanie pełnowartościowych pokarmów). Słodka albo słodko-tłusta przekąska spowoduje prędkie wchłanianie glukozy oraz uwolnienie dużej ilości insuliny, hormonu który sprzyja wnikaniu glukozy do komórki oraz procesom tworzenia tłuszczu w ustroju. Regularne spożywanie pokarmów jakby uspokaja organizm, że wszystkie potrzebne substancje otrzyma w odpowiedni


Dodaj komentarz


Brak komentarzy

Bądź pierwszy i zostaw komentarz !

dieta_i_fitness