Czy jaja są zdrowe? Wszystko co powinnaś o nich wiedzieć!

Czy jaja są zdrowe? Wszystko co powinnaś o nich wiedzieć!

Redakcja

2017-08-11

brak komentarzy

  Zapraszam na arcyważną dialog z doktorem Tadeuszem Trziszką.zdrowe  jajka

Przedstawia nietuzinkową wiedzę z zakresu wpływu jaj na organizm człowieka. spożywanie ich w postaci, jak najmożliwiej surowo, zdecydowanie poprawia na przykład pamięć, funkcjonowanie umysłu, bystrość. A poniżej już warto powalczyć w kontekście naszych pociechy, i własnej osoby. poprzez dekady ostrzegano przed nadmiernym spożyciem jaj, wcale nie okazują się samym dobrem, jak pan twierdzi. To się zaczęło w latach 60. i rozwijało do lat 90. Za taki negatywny wizerunek jaj bywa odpowiedzialny przemysł farmaceutyczny, także przemysł tłuszczów roślinnych, który obciążył między innymi jaja odpowiedzialnością za kumulowanie się w naszych naczyniach krwionośnych cholesterolu. Rozpętano na świecie prawdziwą fobię na punkcie cholesterolu, żeby sprzedawać jak największe ilości leków antycholesterolowych i margaryny. Tymczasem cholesterol okazuje się podstawowym czynnikiem życia, występuje we wszystkich warstwach naszego ludzkiego ustroju, bez niego nie ma życia. To po kolei. Czy okazuje się nieprawdą, że zbyt duża dawka cholesterolu nam szkodzi, oraz może szkodzi, ale jaja nie mają z tym nic wspólnego? Cholesterol okazuje się kluczową substancją niezbędną do życia. Gdyby wątroba zaprzestała jego codziennej wytwarzaniu, to byśmy nie mogli żyć. Każda komórka posiada cholesterol, a mamy tych komórek miliardy. bywa potrzebny w powstawaniu hormonów płciowych, wit. D, kwasów żółciowych. Natomiast w powszechnej świadomości ludzi utarło się, że cholesterol to coś niedobrego, trzeba z nim walczyć, wystrzegać się wszystkiego, co może podnieść jego dawka w naszym organizmie. Problem polega na czym innym – jego produkcja i dystrybucja musi być przez organizm kontrolowana. Kiedy następuje jakiś mankament ludzkiego ustroju, to pojawiają się problemy. Cholesterol składa się w krwioobiegu i zaczyna zamykać ich światło, pojawiają się wywołane tym zawały. A co z rolą jaj w tym procesie? Ich spożywanie powoduje to kumulowanie się cholesterolu w naczyniach? bywa dokładnie odwrotnie. Człowiek, który je dużo jaj, okaże się na skutek takiej konsumpcji odkładał mniej cholesterolu w naczyniach. ponieważ cholesterol, jaki zapewniamy organizmowi z pożywieniem, przenigdy nam się nie składa w naczyniach, natomiast składa się wyłącznie nasz swój, taki wytwarzany w wątrobie. oraz to wtedy, kiedy nasz organizm ma jakiś mankament metaboliczny.

Cholesterol okazuje się czynnikiem niebezpieczeństwa w rozwoju miażdżycy i

przypadłości wieńcowej serca, zwłaszcza u osób obciążonych genetycznie hipercholesterolemią. Organizm takich ludzi nie radzi sobie z nadprodukcją cholesterolu i składa go w naczyniach. Czyli sekwencja zdarzeń wygląda tak: jeśli nasz organizm szwankuje z jakiegoś względu, to w naczyniach składa się cholesterol, ale nie dlatego, że jemy jaja. Tak? Dokładnie tak. Zdrowy organizm nie dopuszcza do odkładania się cholesterolu w naczyniach niezależnie od tego, ile go zjemy w produktach. Każdy z nas codziennie produkuje Czy jaja mogą leczyć? O projekcie „Ovocura” ok. 3 gramów cholesterolu. Tyle to okazuje się w 15 jajach. Więc na zdrowy rozum: jakie to ma znaczenie, że zje pani codziennie jedno czy 2 jaja? Problem okazuje się nie w konsumpcji żywności, wyłącznie w naszym wewnętrznym metabolizmie, w tym, czy jesteśmy zdolni zagospodarować taki cholesterol, czy nie. (…) Co mówi pana wiedza? Ile jaj tygodniowo da się jeść? Nie ma ograniczenia, ile się chce, tyle da się jeść – 20, 30 sztuk tygodniowo. bywa ogrom eksperymentów światowych, które o tym mówią, wyłącznie dziwnym trafem nie przedostają się do szerokiej publiczności. Wyniki tych eksperymentów okazują się publikowane w czasopismach badawczych i pozostają na uniwersytetach. Kiedy zje pani jajo, to w pierwszych dwóch-trzech porach po konsumpcji mamy efekt lekkiego wzrostu poziomu cholesterolu we krwi. później, po pięciu-siedmiu porach, spada i się wyrównuje. Nie ma wpływu, czy zje pani jedno, czy 10 jaj. tak samo organizm odpowiada na inne substancje, które mu zapewniamy, na przykład na alkohol – po spożyciu mamy go we krwi, a później organizm go trawi i dawka piwa spada. Jeśli pewien człowiek ma tendencję do odkładania się cholesterolu, to on okaże się się odkładał. Ale spożywanie jaj może tu udzielić pomocy. Mój kolega miał dawka ok. 280 mg/dl cholesterolu, czyli za dużo. Zaproponowałem mu, by przez miesiąc jadł po 2-trzy jaja dziennie. Z trudem to robił, ale robił. oraz w efekcie cholesterol już po m-cu spadł mu do 200-21 - ponieważ to najlepsze ekologiczne bogactwo bioaktywnych produktów. Nie ma w naturze drugiego tabletek, w którym bywa tyle potencjału. Jeśli zapłodnione jajo przez 21 dni będziemy podgrzewać w temperaturze 40 stopni, wykluje się pisklę z układem na tle nerwowym, kostnym, krwionośnym, immunologicznym, itd. Czyli wystarczyło dodać energię cieplną, żeby powstało nowe życie. ponieważ w jaju bywa wszystko, co potrzebne do jego wykreowania: precyzyjnie zaplanowany komplet białek, kwasów tłuszczowych, witamin, związków mineralnych, wszystko w idealnych proporcjach. Dwie sztuki dziennie pokrywają nam całkowite zapotrzebowanie na cholinę, która chroni wątrobę, i na białka potrzebne do odbudowy wszystkich komórek oraz komórek ciała. parunastu białek niezbędnych jajka  na  diecie  do utrzymania przy życiu sami nie jesteśmy w stanie wyprodukować, musimy dostać je z zewnątrz, z pożywieniem. występują one także w mleku, mięsie, roślinach, ale to jaja mają ich najwięcej oraz co więcej najlepszej jakości. Białko jaja zostało uznane przez Światową Organizację zdrowia za międzynarodowy wzorzec składu aminokwasowego. Jajo posiada też liczne fosfolipidy, m.in. lecytynę potrzebną do sprawnego funkcjonowania mózgu oraz układu nerwowego, składniki mineralne, m.in. fosfor oraz żelazo, i niemal wszystkie witaminy, w tym cały garnitur witamin B, zwłaszcza alt2 B12, na której niedobór bywają narażeni zwłaszcza wegetarianie. Nie potrzeba nam jej dużo, ale bywa kluczowa w metabolizmie, szczególnie tłuszczu oraz cukrów. Występuje tylko w produktach zwierzęcych, dlatego wegetarianom zaleca się łykanie pastylek z B12. Tymczasem 2 jaja dostarczają nam 100 proc. dziennego zapotrzebowania na tę witaminę. co więcej występuje ona w towarzystwie lipidów, które dodatkowo wzmacniają jej przyswajalność. 2 jaja to także dużo luteiny, która wzmacnia wzrok oraz 1/2 zapotrzebowania na witaminy A oraz E. Nie mają mimo wszystko wcale witaminy C. - Jjo zagryzione jabłkiem załatwia sprawę braku witaminy C. Ab ovo usque ad mala , od jaja do jabłka, od początku do zakończenia - pisał Horacy. W Cesarstwie Rzymskim posiłki rozpoczynano jajkami, następnie szły bażanty oraz inna dziczyzna, a kończono jabłkami. Jaja na pradawnych stołach serwowano na miękko, sadzone albo na twardo z sosami rybnymi. Apicjusz, autor antycznej książki kucharskiej De re coquingria libri X - O sztuce kucharskiej ksiąg 10 - podaje między innymi przepis na ovo spongia , coś na kształt współczesnego omletu. Żeby jaja były jak najdłużej świeże, przechowywano je wtedy w soli, otrębach albo zasypane ziarnem prosa. Orędując w sprawie jajecznej, nie obawia się pan cholesterolu? - Polska bywa jednym z ostatnich bastionów strachu przed cholesterolem, to niemal nasz wróg publiczny. Cholersterolofobia zaczęła się za granicą w latach 70., gdy przemysł farmaceutyczny szukał potrzeby sprzedania leków, które ograniczają produkcję cholesterolu oraz nie dopuszczają do jego odkładania się w krwioobiegu. Szukano także winnych oraz padło na jaja. Dlatego w latach 70. oraz 80. w krajach wysoko rozwiniętych ich jedzenie szczególnie spadło. Ale przecież cholesterol to problem dla mnóstwo ludzi. składa się w tętnicach, grożąc miażdżycą, zawałem, udarem. - Fobia cholesterolowa nakręcała się bez naukowego uzasadnienia oraz dysponowała jedną pozytywną stronę: przyspieszyła oraz rozszerzyła zaawansowane analizy, za znaczne gotówkę, które pokazały kilka rzeczy. Owszem, cholesterol bywa czynnikiem niebezpieczeństwa w rozwoju miażdżycy oraz przypadłości wieńcowej serca, ale przede wszystkim u ludzi obciążonych genetycznie hipercholesterolemią. bywa niezaprzeczalnym tym, że u licznych ludzi organizm nie radzi sobie z nadprodukcją cholesterolu oraz składa go w naczyniach.

Ale zdrowy, sprawny organizm sam reguluje jego zakres,

bez względu na to, ile go zjemy. ważne - głównym sprawcą tragiczna nie bywa cholesterol z jaj, tylko taki, który wytwarzamy sami, w wątrobie. Produkujemy go codziennie mniej więcej tyle, ile znajduje się w piętnastu jajach. Cholesterol bywa nam zresztą niezbędny. Organizm, który go nie produkuje, może umrzeć. Występuje on w dowolnej błonie komórkowej, w miliardach wszystkich komórek naszego ciała, bywa potrzebny w tworzeniu hormonów płciowych, witaminy D oraz kwasów żółciowych.   Skorupka, żółtko oraz białko. alt3 Niby niewiele, ale to jedynie pozory. Naukowcy z Wrocławia dowiedli, że bywa w nich bardzo więcej, np. leki Artyuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu prenumeraty cyfrowej - adnemu zespołowi na świecie nie udało się uzyskać tyle z poczciwego jajka, co nam - zapewnia prof. Tadeusz Trziszka z Uniwersytetu Przyrodniczego, pomysłodawca oraz szef projektu "Ovocura". Ovo czyli jajo, cura - kurację. Ponad 200 osób oraz 30 tys. kur zgodnie współpracowało przez cztery letnich miesięcy. - Rezultaty przerosły nasze oczekiwania - mówią naukowcy z Uniwersytetu Przyrodniczego oraz Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Wycisnęli z jajka wszystko, co możliwe. Żółtko... ...kryło najwięcej skarbów. Wyizolowano z niego substancje hamujące rozwijanie się schorzeń neurodegeneracyjnych. Kompleks Yolkina (od ang. yolk - żółtko) działa podobnie jak kolostrynina z siary krów: hamuje kumulowanie się blaszek amyloidowych, które skutkują tym degenerację komórek nerwowych.  Kolostrynina, której współtwórcą bywa prof. Antoni Polanowski, wrocławski biochemik, przeszła eksperymenty kliniczne na ludziach oraz od lat bywa sprzedawana jako ;. Natomiast Yolkina odkryta przez identycznego badacza została tymczasowo przetestowana na myszach. - To odkrycie na światową skalę, szczególnie obiecujące. analiz na zwierzakach pokazały, że powstrzymuje obumieranie komórkach nerwowych, co rodzi nadzieję, że w przyszłości może być stosowana np. w leczeniu alzheimera. potrzebuje mimo wszystko dodatkowo kolejnych gruntownych tekstów klinicznych - mówi prof. Polanowski.  Z żółtka pozyskano też "superlecytynę". Masa fosfolipidowa wyglądająca jak zagęszczony pomarańczowy smar posiada w zawartości bogactwo kwasów omega3, które chronią serce, pomagają kurację stanom depresyjnym, regenerują wątrobę, poprawiają funkcjonowanie mózgu oraz układu nerwowego. okaże się da się kupić ją już w przyszłym roku. - Kwasy omega3 zmniejszają niebezpieczeństwo powtórnego zawału, są już standardem w leczeniu kardiologicznym, a nasza superlecytyna posiada w zawartości ich szczególnie dużo. analiz na szczurach pokazały też, że istotnie obniża ciśnienie tętnicze krwi - mówi prof. Andrzej Szuba, angiolog z Uniwersytetu Medycznego, który uczestniczy w projekcie. Białko Z niego udało się tymczasem wyizolować cystatynę. analiz na hodowlach komórek pokazały, że hamuje ona rozwijanie się niektórych nowotworów, m.in. biustu, mięsaka, czerniaka. - znajdujemy się na początku prac oraz nie chcemy za prędko rozbudzać nadziei, ale już te pierwsze wyniki są dla nas samych zaskakujące - zwiększa zakres prof. Polanowski. - Pierwsi na świecie pozyskaliśmy najwyższej czystości, szczególnie stabilną cystatynę oraz wykazaliśmy jej domniemane działanie przeciwrakowe. Ta, która bywa już na rynku, bywa niestabilna, zanieczyszczona innymi białkami oraz służy wyłącznie jako odczynnik w testach biochemicznych.  Po ekstrakcji cystatyny z białka pozyskano dodatkowo substancje o działaniu przeciwbakteryjnym oraz przeciwutleniającym. Jeden z suplementów białkowych, z dodatkiem enzymu z dyni znacząco obniża ciśnienie tętnicze. Co ze skorupką? Już bywa gotowy preparat wapniowy, który za kilka miesięcy okaże się alt4 w sklepach. Węglan wapnia ze skorupki w odpowiedzi z kwasem cytrynowymdaje korelację szczególnie dobrze przyswajany przez człowieka, polecany w profilaktyce osteoporozy i przy złamaniach.  - Żeby wyrzeźbić skorupkę, kura "wmontowuje" w nią wapń, który zabiera z własnych kości oraz który później uzupełnia sobie z paszy - tłumaczy profesor. Już fantazje o badaniach błony podskorupkowej: liczna w kolagen doskonale regeneruje skórę. Jajo przydało się też do wykreowania specjalnego biokompozytu: to niegruba przezroczysta błonka z roślinnych polisacharydów, srebra oraz lizozymu z jajka. bywa antybakteryjna, nietoksyczna oraz jadalna oraz może być stosowana jako ochronna powłoka żywności, np. wędlin. Wrocławianie otrzymali za nią nagrodę na

Międzynarodowej Wystawie Wynalazków oraz nowości w Genewie. czy  jajka  są  zdrowe

Prof. Andrzej Szuba, lekarz: - Te eksperymenty zupełnie zmieniły moje nastawienie do jaj. Wcześniej były dla mnie jedynie dodatkiem do śniadania, obecnie widzę, że to niezwykle drogocenne bogactwo aktywnych składniku do korzystania w profilaktyce oraz terapii schorzeń cywilizacyjnych. Superjaja Wrocławianie eksperymentowali na specjalnych jajach, kilkakrotnie droższych od zwykłych. Pochodzą od kur doświadczalnych rasy Lohmann Brown oraz zawierają więcej witamin, kwasu foliowego, luteiny, potrzebnych nienasyconych kwasów tłuszczowych. Mają niemal cztery razy więcej witaminy E, sześciokrotnie więcej kwasów omega3, mniej cholesterolu. Superjaja nie były poddane modyfikacji genetycznej, są skutkiem specjalnej diety: nioski karmiono m.in. glonami i olejami świeżo tłoczonymi z lnu. - Sposób żywienia tych kur to tajemnica kuchni. W następującymi po sobie razie jadły skuteczniej niż ludzie - wzdychają badacze.  Wart 25 mln zł projekt kończy się na początku przyszłego roku, ale wrocławianie zapewniają, że naukowe poszukiwania będą kontynuowane. tymczasowo mają za sobą przede wszystkim etap in vitro, planują kontynuację tekstów klinicznych na zwierzakach, a później na ludziach. - Suplementy takie jak preparat na osteoporozę czy "superlecytyna" bywa błyskawicznie wprowadzić na rynek, ale nam jest zależna na lekach. Wiemy, że to długa oraz kosztowna droga, przeforsowanie leku kosztuje średnio miliard dolarów oraz potrzebuje lat tekstów klinicznych klinicznych. Jesteśmy mimo wszystko pewni, że nasze odnalezienia będą mogły udzielić pomocy chorym na alzheimera czy nowotwory - sądzi szef projektu. - przez ostatnią dekadę na świecie coraz częściej mówi się o jajach. Ale nie o żywności, jedynie o ich zaaplikowaniu w medycynie - zwiększa zakres profesor Trziszka. - Zwłaszcza w Kanadzie, na zagranicznych sympozjach Banff Egg, gdzie biochemicy, specjaliści, farmaceuci udowadniają, że jaja sprawdzają się w leczeniu. Nie ma w przyrodzie drugiego tak doskonałego surowca spożywczego: zapłodnione jajo w temperaturze 40 stopni, w ciągu 21 dni zamienia się w żywy organizm. To świadczy o tym, jak wielki potencjał ma w sobie oraz to bywa dla nas punktem wypady do tekstów klinicznych.

 

Zobacz też 

Trenerzy we Wrocławiu


Dodaj komentarz


Brak komentarzy

Bądź pierwszy i zostaw komentarz !

dieta_i_fitness