Jak jeść mniej? Oto 5 skutecznych sztuczek!

Jak jeść mniej? Oto 5 skutecznych sztuczek!

Redakcja

2017-08-22

brak komentarzy

W zrzucaniu nadwagi najważniejsza okazuje się żelazna systematyczność. jak  się  nie  przejadać

wyłącznie ściskanie się określonych zasad umożliwia osiągnąć sukces, którym okazuje się zredukowanie obwodu w pasie czy eliminację cellulitu. Problem w tym, że codzienne troski i zadania potrafią odwrócić naszą uwagę od obranego celu. Jak temu zapobiec, radzi Małgorzata Chylewska, dietetyk LightBox. By stracić wagę, należy połączyć racjonalny plan żywieniowy z systematyczną aktywnością fizyczną. Jedno bez drugiego wywoła tylko połowiczny i na pewno nie do zakończenia zadowalający efekt. O ile do uprawiania sportu czy zwiększania poziomu aktywności fizycznej nie trzeba nas umyślnie przekonywać, tak z trzymaniem grupy żywieniowej okazuje się zazwyczaj spory problem. Jak sobie z tym dać radę? da się skosztować pięciu prostych trików.       1. Chwal się w Internecie Załóżmy bloga albo profil w blogu społecznościowym i poinformujmy o tym fakcie znajomych. Niech śledzą nasze postępy. Opisujmy w sieci swoje zmagania z dietą. Nie ograniczajmy się tylko do zawartości tekstowej. Wrzucajmy też filmiki czy zdjęcia. Co dokładnie powinniśmy fotografować i publikować? Wszystkie konsumowane artykuły, także najmniejsze przekąski. Ponoć dokumentacja fotograficzna sprzyja przestrzeganiu postanowień planu żywieniowego. Zdaniem psychologów żywienia poczucie wstydu w momencie publikowania zdjęcia spowoduje, że więcej nie sięgniemy po dany preparat. 2. Stwórz lodówkowy kalendarz Stwórzmy kalendarz dietetyczny. Może być w wersji online. mimo wszystko lepsze efekty wywoła, gdy okaże się nam się cały pora rzucał w oczy. Co w takim kalendarzu ma się znaleźć? Nasze dobre uczynki! są nimi wszystkie poczynania, które przybliżają nas do celu, czyli unikanie podjadania, wystrzeganie się słodyczy, zamiana niezdrowych przekąsek na te zdrowe. Odnotowujmy w kalendarzu wszystkie takie małe sukcesy, z każdego dnia. Możemy też wklejać do kalendarza zdjęcia własnej figury i wpisywać swoje wymiary. Gdy taki plakat umieścimy na schładzarce albo szafce ze słodyczami, okaże się dla nas dodatkową motywacją, by wytrwać w postanowieniach. 3. Powiadom przyjaciół Powiadommy znajomych i bliskich, że się odchudzamy. Co to da? Jeśli leży im na sercu nasze dobro, nie

będą nas wyciągać na pizzę, kebaby czy hot-dogi ani wybierać czekoladek w prezencie. jak  nauczyć  się  jeść  mniej  Mogą nas za to dopingować, dopytywać się o efekty zabiegu i zawstydzać.

Niezręcznie okaże się ich zawieść. W chwilach słabości możemy się też zwrócić do przyjaciela. Na pewno wesprze nas dobrym słowem, zmotywuje do odstąpienia od zjedzenia czekoladek. 4. Zamów catering Stosujmy zestaw dań w pudełkach, szczególnie w 1 etapie zmagania się z nadwagą. To rada dla tych, którzy pragną jeść centralny posiłek o normalnej porze, a nie wieczorem po obowiązkach, ale nie mają wpływu na serwowane w stołówce posiłki. Mogą więc zamówić 5 sztuczek, jak jeść mniej niż dotychczas! catering dietetyczny do biura. Dostawca spełni wszystkie nasze zachcianki i oczekiwania – codziennie okaże się przywozić nam to, co z nim ustalimy. W ten sposób utrzymamy wartość kaloryczna potraw i ich regularność, co ma szczególnie kluczowe znaczenie w zrzucaniu nadwagi i w pełnym organizmu odżywianiu. zestaw dań pudełkowa ma też kilka pozostałych zalet. Zwalnia nas z obowiązku robienia znaczniejszych zakupów. W ten sposób redukujemy zagrożenie, że kupimy coś niepożądanego i niezdrowego. Gdy będziemy przyjmować posiłki o stałej porze, zapobiegniemy spadkom glukozy. Nie będziemy więc buszować wieczorem w schładzarce ani rzucać się na jadłospis po powrocie z firmy. okazuje się też szansa, że odżywiając się w ten sposób, będziemy jeść mniej. Zdaniem psychologa doktora Briana Wansinka – „Sherlocka Holmesa reakcji żywieniowych”, efekty odchudzania zależą ; od stosowanej kuracji odchudzającej, ale także od sposobu naszego myślenia i odpowiedniego nastawienia, a dania przygotowane przez pozostałych smakują nam więcej i ich picie okazuje się mniejsze niż przygotowanych samodzielnie. Minusem cateringu dietetycznego może być jego wydatki. Jeśli szkoda nam oszczędności, możemy przyrządzać posiłki samodzielnie i samodzielnie zakładać je do obowiązkach. Muszą to być mimo wszystko dania przygotowane wedle wskazówek dietetyka. dotyczy to zarówno jakości i ilości potraw, ; sposobu ich przyrządzania (technologia, artykuły). 5. Zajmij czymś mózg Znajdźmy inny sposób nagradzania, odstresowania czy pocieszania niż jadłospis. Róbmy to, co sprawia nam przyjemność. Na pewno mamy jakieś pasje. Rozwińmy je. Chodzi o to, by posiadać zajęte ręce i umysł, gdy nadejdzie ochota na zjedzenie czegoś małego i

kalorycznego. – Igor, Igoooor – dochodzi z kuchennej szuflady. – Będę twardy, będę twardy, będę…

– powtarzam sobie. Na próżno. Myśl o ponętnej paczce fistaszków staje się coraz trudniejsza do opanowania. Gdyby nie jeden z moich wypróbowanych sposobów, to pewnie nareszcie bym uległ. Znasz to? Ulegasz? Przeczytaj!   Ostatnio opowiadałem jedynie o jednym, ale prostym sposobie na zdrowe schudnięcie. Na dziś, w ramach kontynuacji, obiecałem przedstawić garść autorskich trików na redukcję brzucha. I sporządziłem. Nim mimo wszystko zaczniemy, muszę naprawić swój błąd. Ostatnio pokpiłem sprawę (dlaczego nie wytknęliście mi tego w komentarzach?). Nie napisałem chyba najistotniejszego: Dlaczego w ogóle zaleca się zredukować wagę? No właśnie. ponieważ dla mnie, co przyznaję z głębokim wstydem (i jednocześnie świadomością, że nie będę specjalnie oryginalny) poprzez niekrótki pora motywacją były wyłącznie względy estetyczne. Temat tak niekrótki, nużący i kontrowersyjny, że nie będę się weń zagłębiał. sporządziłem za to trochę nieco więcej racjonalnych powodów aby jeść mniej: Długowieczność. Całkiem miarodajne badania na kilku gatunkach ssaków wykazały, że niedojadanie przedłuża życie! Jeśli uwzględnić to, co piszę niżej o obciążaniu kiszek – ma to wiele sensu. Poza tym – alt2 kojarzycie występujących czasem w telewizji stukilkulatków?   jak  nie  jeść  za  dużoTo, pewnym dziwnym trafem, ZAWSZE są “zasuszone babcie i dziadki”. Lekkość. Porównaj kiedy czujesz się gorzej – gdy odrobinę nie dojesz, czy kiedy zjesz za wiele? A jak wtedy ma się twój układ układ pokarmowy? uwielbiasz uczucie stałego zawalenia pracą? Właśnie, on też nie. Wygoda. Mniejsze, lżejsze, rzadsze zakupy. Od strony finansów a prościej pozwolić sobie wtedy na artykuły najlepszej jakości. Nie będziesz też (jak kiedyś ja) wychodzić nawet na krótką wycieczkę w góry z plecakiem wypełnionym kilogramami paszy. kondycję. Lżej, mniej kontuzyjnie i radośniej bywa biegać, albo podciągać się na cross-ficie, gdy ma się kilka(naście) kilo mniej na liczniku. Dużo prościej. Jasne? doskonale. Pora przejść do sedna. Ik heb honger? Zacznij od pytania: czy uczucie, które zwykle bierzesz za nieposkromiony apetyt, naprawdę go oznacza? Gdy mieszkałem w Holandii, znajomy Holender przytoczył mi pewną ciekawostkę. Dotyczyła praktycznie całego pokolenia, które przeżyło PRAWDZIWY nieposkromiony apetyt w czasie niemieckiej okupacji. Kiedy słyszeli kogoś młodszego, mówiącego “Ik heb honger” (jestem głodny), poprawiali natychmiast “Nee, jij hebt gewoon trek” (nie, raczej posiadasz energię). Zdecydowanie coś w tym bywa. Czasami to standardowa “chęć”, czasami bywa trudniej, bo to kompulsywne, napadowe ssanie w żołądku. rzeczywistość, gdy nasz organizm stara się odciągnąć nas od jakiejś stresującej, niekomfortowej sytuacji. Pamiętasz podjadanie w czasie sesji, albo kofeinę w miejsce odpisywania na trudny email? Wiem, miały być porady. Tak więc – gdy czujesz nieposkromiony apetyt: Odczekaj chwilę, zmuś się i weź za to, co właśnie okazuje się w planach. Obiecaj sobie, że zjesz, jak dojdziesz choć do połowy. Jeśli w trakcie udało się częściowo zapomnieć o ssaniu w żołądku, posiedź dodatkowo chwilę i postaraj się skończyć to, co już udało się zacząć. A jak się uda, przemyśl, czy nadal czujesz nieposkromiony apetyt. A może nagle magicznie zniknął? Jeśli należysz do maniaków czytania przy jedzeniu (patrz: pierwsza część tekstu), zadaj sobie istotne pytanie. Mianowicie: czy to, co właśnie zamierzasz przeczytać, bywa tak samo atrakcyjne bez spożywania? A czy to, co zamierzasz jeść, bywa tak samo atrakcyjne bez czytania? U mnie, w zatrważającej ilości przypadków, odpowiedzią bywa podwójne “nie”. Znajdź i wypróbuj swój “zapychacz prawdy”. U mnie sprawdza się marchewka – zdrowa, niskokaloryczna, wygodna w transporcie, nieźle zapychająca i nie-jakoś-powalająco-smaczna. Gdy, szczególnie w środku dnia, zaczyna mnie ssać – bywa, że w ramach papierka lakmusowego rozważam schrupanie jednej sztuki. Bywa, że na samą myśl o tym stwierdzam “eeee, mimo wszystko nie jestem głodny”. Bywa, że po jej wszamaniu, nie analizuję o jedzeniu poprzez kolejne dwie 60 minut. mimo wszystko i, alt3 że zaraz po konsumpcji, ruszam do kuchni gotować główny posiłek. Ze spokojnym sumieniem.No właśnie, bez ortodoksji. Absolutnie NIE posiadasz SIĘ GŁODZIĆ. da się, że będziesz wiedzieć, kiedy NAPRAWDĘ czujesz nieposkromiony apetyt. Chudniemy z głową: przygotowanie jedzenia. No świetnie, to naprawdę nieposkromiony apetyt, więc pora przygotować coś do spożywania. W trakcie przemyśl:

Czy części ze suplementów nie dodajesz kompletnie bez sensu? kiedyś moje sałatki składały się z co najmniej parunastu ingrediencji: rukola, roszponka, kurczak, oliwki,

orzechy, oliwa, ocet balsamiczny et cetera, et cetera. nareszcie przypadkiem odkryłem Amerykę: w takim misz-maszu nie czuję niemal jakiejkolwiek dysproporcji w smaku, gdy zawartość suplementów zmniejszę o połowę! Różnica bywa za to w: strawności, prostocie przyrządzenia, KALORYCZNOŚCI i kosztach takiego jedzenia. Tak, wracam do krytykowanych przeze mnie ostatnio kalorii! ponieważ, żebyśmy nie zrozumieli się źle, one wcale nie są bez sensu. Świetnie pomagają nam zdefiniować pułap bezpieczeństwa, na jakim się przy danym jedzenia poruszamy. Krytyka dotyczyła wyłącznie fetyszyzowania kalorycznych tabel oraz prób liczenia składu wszystkich składników z dokładnością do trzeciego miejsca po przecinku. To tak dla ścisłości, bym tym, co zaraz napiszę, nie wywołał posądzeń o niekonsekwencję. Sugeruję mianowicie zapamiętanie ORIENTACYJNEJ wartości energetycznej najchętniej używanych suplementów. Po co? By ograniczając zawartość suplementów naszej sałatki, albo nakładając 20% mniej, skupiać się szczególnie na tych o największej wartości energetycznej. świetnie ująć pół garści słonecznika, oliwek, albo (o zgrozo) majonezu, niż pomidora. Zgoda? Katarzyna Gurbacka-Dyplomowany dietetyk i promotor zdrowego odżywiania Autor-bestsellera- pysznego planu spożywania jadłospis Venus Zawsze zastanawiałam się czy rozmiar ma znaczenie…i zapewne gdyby nie chodziło o menu, moja odpowiedz byłaby inna… …ale, w przypadku spożywania, to właśnie wielkość porcji ma znaczenie. dużo ludzi twierdzi, że aby skutecznie zrzucić wagę należy zastosować jadłospis MŻ ( dla nie wtajemniczonych „mniej żreć”) i to po części bywa prawdą. Z drugiej strony, jesteśmy uzależnieni od spożywania i jemy ogrom. Jak znaleźć równowagę? poniżej 4 sprawdzone sposoby, które sprawią, że będziesz mniej jeść (poprzez co prościej Ci okaże się kontrolować porcję spożywanych kalorii) Na mnie to działa! Sztuczka #1-odpowiedni rozmiar talerza, łyżki i filiżanki. dużo analiz dowiodło, że wielkość talerza czy miski ma bezpośredni wpływ to ile zjemy i jak dużo kalorii dostarczymy. W jednym z analiz, podano gościom lody. Jedni dostali miseczki wielkości 0,5 l i małe łyżki, drudzy miseczki 2 razy większe i olbrzymie łyżki. Co się okazało…? Goście, którzy jedli w wyższych miskach, zjedli o 31 % więcej lodów niż Ci, którzy jedli lody z mniejszych pojemniczków. Zauważyłam też po sobie, że kiedy używam wyższego talerza, nakładam większe porcje i zjadam niemal wszystko! wniosek: używaj mniejszych talerzy, misek, sztućców i szklanek, a zmniejszysz porcję zjadanych kalorii. alt4 Sztuczka #2-Jeść szybko czy wolno? pewnie już o tym słyszałaś, że powinna jeść wolno, tak aby „znak” „jesteś najedzona” trafił szybko do mózgu i jednakowym pozwolił na zjedzenie mniejszej porcji. ciągnie się to około 20 minut. mimo wszystko badanie przeprowadzone na Pennington Biomedical Research Center pokazało co innego.W badaniu wzięły udział kobiety i mężczyźni z nadwagą. Mieli jeść 3 posiłki, z odmienną prędkością. Wyniki okazały się dość interesujące…menu

wolnym czasie, pozwoliło zjeść mniejszą porcję mężczyznom, ale…nie kobietom!

tylko „standardowe” osobiste dla każdej kobiety tempo spożywania zaskutkowało, że zjadały one mniejsze porcje i były sprawniej najedzone. Sztuczka #3 -Czekoladowy zawrót głowy. W jednym z eksperymentów wykorzystano do badania czekoladki. Jedną porcję zapakowano do przezroczystego słoika, poprzez który widać okazuje się czekoladki, drugą do słoika z ciemnego szkła, poprzez który nic nie okazuje się widać. Osoby były poinformowane co bywa w słoikach. Oba słoje postawiono na stoliku w odległości około 6 metrów od ludzi, biorących udział w badaniu. Jakie były wyniki? Okazało się, że osoby, które widziały czekoladki (w słoju przezroczystym), zjadały 6 razy więcej czekoladek niż osoby, które nie miały tego słoja w bezpośredni polu widzenia. Po za tym, czekoladki w przezroczystym słoju były zjedzone o 46% sprawniej niż te z ciemnego. Jaki z tego podsumowanie? Czego oczy nie widzą, tego i sercu nie żal! pełne kalorii dania, fast foody, gazowane napoje, słodycze i desery, najdogodniej trzymać z dala od naszych oczu. Nie kupować ich i nie przynosić do domu! Rzadko piekę ciasta 4 ścianach, robię to jedynie na specjalne okazje, ale jeśli mam na nie chęć ( a ubóstwiam pączki z Lukullusa) udajemy się z rodziną do sklepie ze słodkimi wypiekami, tam kupujemy po ciastku i jemy „na miejscu”, ciesząc się i delektując kolejnymi kęsem. Nie przynoszę słodyczy do domu i nic wieczorem mnie nie kusi. Dlatego uważam, że to naprawdę świetne rozstrzygnięcie. Sztuczka #4 Zakaz menu przed telewizorem, radiem i komputerem. analiz wykazały, że osoby, które jedzą przed telewizorem, słuchając radia, siedząc przed komputerem, oraz jedząc centralny posiłek z przyjaciółmi, jedzą nawet o 15% więcej spożywania! istotne zatem, aby jeść w skupieniu, delektując się jedzeniem, a nie rozpraszając uwagę na inne zabawy. wniosek: kiedy nadchodzi pora spożywania, skupiamy się na daniu. Wyłączamy telewizor, gry, laptop… Te 4 sztuczki, mogą zaoszczędzić nawet ładnych kilkaset kalorii dziennie, dlatego zaleca się je zastosować. interesujące, fakt! A jeśli, zależy Ci aby, dodatkowo sprawniej zrzucić wagę, szczególnie z brzucha, pupy i ud. Poprawić zdrowie, obniżyć pułap cholesterolu, trójglicerydów, ugotuj menu, które Ci w tym pomoże. sprawdzisz, też, które z suplementów ogólnie uznawanych za „zdrowe” zamiast spalać tłuszcz, tylko go potęguje!

 

Zobacz też 

EcoSlim Prezzo


Dodaj komentarz


Brak komentarzy

Bądź pierwszy i zostaw komentarz !

dieta_i_fitness