Zakwasy – jak się ich szybko pozbyć?

Zakwasy – jak się ich szybko pozbyć?

Redakcja

2017-10-02

brak komentarzy

Sposoby na zakwasy pozwolą ci pozbyć się specyficznego bólu, który zwykle występujejak  uniknąć  zakwasów

dzień po silnym wysiłku fizycznym. opłaca się je przetestować, by choć na minutę rozluźnić napięte mięśnie oraz zapomnieć o bólu. Sprawdź, jak pozbyć się zakwasów. najdogodniejszy sposób na zakwasy to dokładna rozgrzewka przed treningiem - rozgrzane mięśnie prościej znoszą nawet zwłaszcza intensywne ćwiczenia. Zakwasy, czyli zespół opóźnionego bólu mięśniowego (Postexercise Muscle Soreness lub DOMS - delayed onset muscle soreness), to choroba, która często okazuje się błędnie utożsamiana z kumulowaniem się w mięśniach kwasu mlekowego (stąd nazwa). Co fakt kwas mlekowy okazuje się produktem ubocznym metabolizmu oraz magazynuje się w mięśniach z niedoboru tlenu, mimo wszystko to nie on okazuje się przyczyną tego specyficznego bólu mięśni, który występuje następnego dnia (czy po 72 h) po silnym ćwiczeń. Kwas mlekowy zostaje wypłukany z tkanki mięśniowej poprzez przepływającą krew już po mniej więcej godzinie (maksymalnie dwóch) po silnym wysiłku. Zakwasy okazują się wywołane mikrouszkodzeniami mięśni, które nie były przygotowane na intensywne rozciąganie, oraz mogą doskwierać nawet poprzez 5-7 dni. okazuje się to prawidłowy proces - w tym czasie mięśnie się jedynie regenerują, lecz więc wzmacniają. Jak uniknąć zakwasów? Istnieją dwie żelazne zasady ćwiczeń, których przestrzeganie może uchronić cię przed zakwasami. wykonuj ćwiczenia rozgrzewające przed dowolnym treningiem Najlepszym środkiem na uniknięcie zakwasów okazuje się przeprowadzanie rozgrzewki przed treningiem. Podczas wstępnych ćwiczeń podnosi się temperatura ciała, a co za tym idzie więc mięśni. Rozgrzane mięśnie okazują się bardziej elastyczne oraz poprzez to mniej podatne na mikrouszkodzenia będące przyczyną bólu. Przed treningiem ogólnorozwojowym powinno odpowiednia rozgrzewka trwająca 5-10 minut. Może to być np. bieg w miejscu lub krótka przebieżka na orbitreku, stepperze albo rowerku Zakwasy – jak się ich pozbyć? stacjonarnym. Do tego dołącz pajacyki, krążenia ramion, bioder, jak  nie  mieć  zakwasów  nadgarstków oraz kostek, aby przyzwyczaić do obowiązkach wszystkie stawy. Stopniowe zwiększanie obciążeń treningowych może zapobiegać powstawaniu się zakwasów. okazuje się to szczególnie ważne w przypadku ludzi początkujących. Jeśli od tygodni się nie ruszałeś, zacznij od lekkich ćwiczeń kardio oraz podstawowych ćwiczeń bez sprzętu, np. brzuszków, przysiadów, pompek. Przyzwyczają one mięśnie do wysiłku. nadprogramowe obciążenie włącz zaledwie po 2-3 tyg. wstępnych treningów. Jeśli mimo przeprowadzenia rozgrzewki oraz zastosowania lekkich ćwiczeń zakwasy oraz tak się pojawiły, wypróbuj sprawdzone sposoby, które pozwolą uśmierzyć przykre choroby bólowe. Jak wynika z tekstów klinicznych badaczy z Uniwersytetu Stanu Vermont w Burlington, które w  jak  się  pozbyć  zakwasów

2006 r. były opublikowane w magazynie Zakwasy –

a kto ich nie zna? Czasami nie otwierają perspektywy się śmiać (jeśli za dość ćwiczyliśmy talia), innym razem nie otwierają perspektywy nam podnieść rąk wzwyż (ze względu na to że robiło się zbyt wiele pompek), a dużej grupie sytuacji właśnie przez nie przez parę dni poruszamy się jak inwalidzi, a przejście po schodach czy zrobienie przysiadu graniczy z cudem albo ewentualnie z wielkim, potężnym rykiem bólu, który okazuje się tak głośny, że słyszy nas nawet nasz sąsiad. mimo wszystko mam świetną informację: na zakwasy okazuje się kilka sposobów, które pomogą ulżyć w cierpieniach oraz spowodować, że prędzej wrócisz do kondycji oraz kolejnego ćwiczeń. dziś do spowiedzi: ile razy nie poszliście na kolejny trening, ze względu na to że zakwasy były tak wielkie, że nie daliście rady podnieść nogi z łóżka? Na pewno zgłosiłoby się dużo ludzi. To źle oraz świetnie, niejako wszystko okazuje alt2 się zależne poziomu bólu. W dużej grupie sytuacji zakwasy nie powinny stać na przeszkodzie, by ćwiczyć dalej – czy czasami rozruszanie ciała potęguje je zmniejszyć. ALE zdarza się, że można pomylić mocny zakwas z naciągnięciem mięśnia oraz w takiej sytuacji jego nadwyrężenie może spowodować poważną kontuzję.  Dlatego pierwotna zasada – sprawdzaj, czy ból mięśni to na pewno zakwasy. Jeżeli te pojawiają się, to w 90 procentach sytuacji okazują się takie same w obu kończynach/po obu stronach. Poza tym, jeżeli w trakcie ruchu mięsień dość widocznie „ciągnie” oraz wydaje się być dość sztywny – prawdopodobnie okazuje się naciągnięty. Ale dzisiaj nie o tym, tylko o zwalczaniu zakwasów! Na sam początek: ZAKWASY – okazuje się? przez mnóstwo lat pokutowało stwierdzenie, że zakwasy powstają z nadmiaru kwasu mlekowego w mięśniach, który występuje tam w wyniku wysiłku beztlenowego. Problem polega mimo wszystko na tym, że to nie on okazuje się sprawcą bólu w mięśniach, więc „zakwasy” nie powinny się nawet nazywać „zakwasami”, ze względu na to że nie pojawiają się ; kwasu mlekowego, a tak naprawdę okazują się opóźnioną bolesnością mięśni (DOMS). Powstaje ona w wyniku mikrouszkodzeń tkanki mięśniowej w trakcie ćwiczeń oraz zazwyczaj wynika ze skurczu mięśnia niezgodnego z kierunkiem ruchu. Z opracowań naukowych wynika, że ból, który występuje przy tych mikrouszkodzeniach oraz który uważamy za „zakwasy” okazuje się skutkiem ubocznym naprawy uszkodzeń w tkance mięśniowej. DOMS występuje zwykle od 12-24 godzin po zakończeniu ćwiczeń, a największy ból występuje po 24-72 porach od zakończenia ćwiczeń.    ZAKWASY – JAK SIĘ ICH POZBYĆ? ze względu na to że mimo wszystko większość ludzi kojarzy bóle mięśni z nazwą zakwasów, na potrzeby tego wpisu będę alt3 używała teog zwroty naprzemiennie z DOMS. Na dość ostry ból – niesteroidowe leki przeciwzapalne w formie maści albo kapsułek. okazują się to preparaty dostępne nie na receptę oraz powinny dać radę sobie z mocnymi zakwasami, które uniemożliwiają poruszanie się oraz wykonywanie prostych ruchów. Jakie to leki? Popularne tabletki przeciwbólowe oraz maście – na ulotce powinna być informacja, że okazuje się to niesteroidowy lek przeciwzapalny (niejednokrotnie zawierają ibuprofen). Przed spożyciem należy przeczytać dokładnie ulotkę oraz mieć na uwadze, by wziąć właściwą porcję.  Naprzemienny gorąco-zimny prysznic albo standardowa sauna. Ciepło zazwyczaj łagodzi objawy DOMS oraz większość ekspertów poleca gorące prysznice oraz wizyty w saunie. Ja natomiast po dziewięciu latach trenowania jako lekkoatletka, mogę wam odsprzedać inny patent – jeszcze korzystniejsze okazują się naprzemienny prysznic. Spryskujemy dane miejsce raz dość ciepłą, raz dość zimną wodą, wykonując słuchawką takie ruchy oraz tak nakierowując wodę, żeby jednocześnie strumień masował dane miejsce. Trening.  Nie żartuję. Chodzi mi mimo wszystko o konkretny trening oraz to na drugi dzień – najlepsze na zakwasy okazują się ćwiczenia wytrzymałościowe wykonywane przy przeciętnym tętnie (50-70 procentach tętna maksymalnego). Z mojego praktyki wynika, że najlepszy okazuje się trucht – można 20 – 40 minut, by zmniejszyć albo nawet zlikwidować potreningowy ból mięśni. Rollowanie. O metodzie rollowania oraz wałkach jeszcze powinno post, natomiast taki zabieg na pewno przyspieszy regenerację, ze względu na to że usprawnia przepływ krwi w bolących mięśniach oraz dzięki temu umożliwia szybszy powrót do całkowitej kondycji. Jeżeli nie mamy rollera, może to być dość mocny wymasowanie – tak, aby poprawić przepływ krwi w rejonach, które nas bolą. CZEGO POD ŻADNYM POZOREM NIE ROBIMY Nie rozciągamy się, zwłaszcza intensywnie alt4 – możemy naciągnąć mięsień, doprowadzić do kontuzji albo po prostu opóźnić regenerację Nie powtarzamy ćwiczeń, który „wykonał” nam „zakwasy” na drugi dzień. Nie trenujemy dość intensywnie oraz z gwałtownymi ruchami na drugi dzień. Nie pijemy wysokoprocentowych napojów! Spowalnia regenerację mięśni! POD ŻADNYM POZOREM NIE ZMRAŻAMY BOLĄCEGO MIĘŚNIA. Lód niweluje ból, a co za tym idzie – nie poczujcie, jeśli coś niedobrego stanie się z mięśniem (np. wykonacie ruch, który go naciągnie albo naderwie) rozwijanie się CODZIENNIE FIT Piszę ten post w pociągu, wracając

z Fit Forum organizowanego poprzez Reebok. oraz

najbardziej interesujące: zostałam zaproszona jako instruktor, nie jako bloger. To dla mnie duże wyróżnienie oraz cały dzisiejszy dzień dał mi mnóstwo motywacji oraz sporo do myślenia. Oczekujcie na portalu, instagramie, youtube oraz facebookuzmian na korzystniejsze. powinno więcej motywacji dla Was, jeszcze korzystniejsze teksty, fajniejsze zestawy treningowe oraz uwierzcie mi, że zrobię z Codziennie Fit coś NIESAMOWITEGO. Chciałabym, żebyście byli tego częścią  Odświeżyłam też newsletter, który co tydzień wysyła maila z linkami do ostatnich wpisów – trzeba się tu: zapisz się na newsletter Codziennie Fit. dobrze się zapisać, ze względu na to że mam zamiar niedługo przygotować jakieś treści, które będą dostępne wyłącznie dla subskrybentów! A jeżeli chcecie być na pewno na bieżąco oraz nie ominąć niczego ani poprzez minutę, to na moim fanpage na facebooku trzeba najechać na przycisk „lubię to” (jeśli już lubicie mój fp) oraz kliknąć „wyświetlaj najpierw”. Dzięki temu nie ominiecie jakiejkolwiek nowości, czy to filmowej, czy zdjęciowej, czy notkowej, czy wpisowej, ze względu na to że facebook wyświetli wam moje wpisy na górze feedu oraz będziecie mogli zawsze wiedzieć pierwsi, co się dzieje. TU można to wykonać!


Dodaj komentarz


Brak komentarzy

Bądź pierwszy i zostaw komentarz !

dieta_i_fitness